Nazywam się Rebecca Caroline Forbes i spróbuję Wam coś o sobie opowiedzieć.
Kiedy zapada zmrok wyrasta mi ogon i kocie uszy. Są dwie strony medalu takowego wyglądu. Z jednej jestem uroczą kotołaczką, a z drugiej groźną dziewczyną na nocnych imprezach i eskapadach.
Ogon mój jest w kolorze beżowym i jest bardzo puchaty, więc mam z niego bardzo wygodną poduszkę.
Lubię imprezować i włóczyć się bez celu po lasach. Często gdy się włóczę po lasach udaje mi się upolować jakieś smaczne kąski, więc z głodu na pewno nie umarłabym. Zwierzętami, których nigdy bym nie zjadła jest królik i wilk.
Moje zachowanie jako dziewczyna może często przypominać Wam moją drugą naturę. Naturę kota. W końcu jednak narodziłam się w kociej postaci.
Jeśli chodzi o liczbę latek, spędzonych na Ziemi to jest ich 19. Dokładnie to urodziłam się 4 lutego. Miejscem gdzie się urodziłam uznaję Wenecję, bo tak mam napisane w karcie urodzenia. Moja matka zmarła przy porodzie, a ojciec wychował mnie jak najlepiej potrafił. Przez cały czas musieliśmy się ukrywać, by ujść z życiem. Uznawali nas za dziwadła, które najlepiej zamknąć w piwnicy, bez jedzenia i picia. Tak żebyśmy zdechli z głodu. Mojemu tacie udało się mnie wychować do 16 roku życia, bo później zmarł z powodu zbyt ciężkich obrażeń, jakie odniósł w walce z czterema kłusownikami.
Przez następne trzy lata, aż do teraz nauczyłam się trzech języków. Francuskiego, rosyjskiego i angielskiego.
Zastrzegam sobie prawa do wprowadzania zmian w KP.
R.C.F.
Moje zachowanie jako dziewczyna może często przypominać Wam moją drugą naturę. Naturę kota. W końcu jednak narodziłam się w kociej postaci.
Jeśli chodzi o liczbę latek, spędzonych na Ziemi to jest ich 19. Dokładnie to urodziłam się 4 lutego. Miejscem gdzie się urodziłam uznaję Wenecję, bo tak mam napisane w karcie urodzenia. Moja matka zmarła przy porodzie, a ojciec wychował mnie jak najlepiej potrafił. Przez cały czas musieliśmy się ukrywać, by ujść z życiem. Uznawali nas za dziwadła, które najlepiej zamknąć w piwnicy, bez jedzenia i picia. Tak żebyśmy zdechli z głodu. Mojemu tacie udało się mnie wychować do 16 roku życia, bo później zmarł z powodu zbyt ciężkich obrażeń, jakie odniósł w walce z czterema kłusownikami.
Przez następne trzy lata, aż do teraz nauczyłam się trzech języków. Francuskiego, rosyjskiego i angielskiego.
Zastrzegam sobie prawa do wprowadzania zmian w KP.
R.C.F.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz